Historia Żydów w Paryżu jest nierozerwalnie związana z dziejami samego miasta. Ukształtowana przez wieki różnorodności, jej dziedzictwo stanowi jeden z najbardziej fascynujących rozdziałów paryskiej opowieści. Odkrywanie żydowskiej obecności w Paryżu odsłania historię odporności, tradycji i odrodzenia, która nadal wzbogaca miasto. Niezależnie od tego, czy jesteś pasjonatem historii, kulinariów, architektury czy kultury, eksploracja paryskiego świata żydowskiego oferuje wyjątkową i inspirującą perspektywę.
Krótki przegląd historii Żydów w Paryżu i we Francji
Historia Żydów we Francji, a dokładniej na terytorium odpowiadającym dzisiejszej Francji, sięga I wieku i trwa do dziś, co czyni ją jedną z najstarszych obecności żydowskich w Europie Zachodniej. Pojawili się oni w Galii wkrótce po jej podboju przez Rzym, osiedlając się tam za czasów Merowingów i doświadczając okresu prosperity za panowania Karolingów.
Korzenie społeczności żydowskiej w Paryżu sięgają początków średniowiecza. Pierwsze ślady żydowskich osadników pochodzą z VI wieku, kiedy to przybywali głównie jako kupcy i uczeni. Na przestrzeni wieków społeczność ta doświadczała zarówno okresów rozkwitu, jak i brutalnych prześladowań – wygnania, przymusowych konwersji i ograniczeń – jednak życie żydowskie nigdy całkowicie nie zanikło. Wręcz przeciwnie, adaptowało się, wzbogacając się o nowe tradycje i odnawiając się wraz z każdą nową falą przybywających.
W XIX wieku Paryż stał się schronieniem dla żydowskich migrantów, zwłaszcza Aszkenazyjczyków uciekających przed zamieszkami w Europie Wschodniej oraz Sefardyjczyków przybywających z Afryki Północnej. Populacja żydowska miasta stała się bardziej zróżnicowana, życie społeczne zintensyfikowało się, a kultura żydowska wrosła w tkankę paryskiego życia.
Okres średniowieczny: Żydzi i niepewna polityka
W średniowieczu Żydzi w Paryżu byli często zmuszeni do życia w określonych dzielnicach, takich jak niektóre części Île de la Cité. Mimo tych ograniczeń społeczność odegrała ważną rolę jako uczeni, rzemieślnicy i kupcy. Życie intelektualne Żydów rozkwitło w średniowiecznym Paryżu, jednak okres ten naznaczyły także brutalne wydarzenia – jak wygnanie Żydów z Francji w 1394 roku – które głęboko ukształtowały losy tej społeczności.

Wygnanie i powrót za czasów Filipa Augusta: mroczny okres w historii Żydów
Pod koniec XII wieku król Filip August, pod wpływem wrogiego nastawienia chrześcijan wobec Żydów oraz ich rosnącej roli gospodarczej, postanowił w 1182 roku wypędzić ich z domeny królewskiej, skonfiskować ich dobra oraz zniszczyć lub przekształcić ich synagogi. Ta polityka wygnania i grabieży, motywowana względami religijnymi i ekonomicznymi, zmusiła Żydów do ucieczki w sąsiednie regiony (Szwabia, Burgundia, Prowansja).

W 1198 roku Filip August sprowadził ich jednak z powrotem z powodów ekonomicznych: ich działalność pożyczkowa była uznawana za korzystną dla królestwa i pozwalała na ściąganie podatków. Stali się wówczas poddanymi Korony, zależnymi wyłącznie od króla i pozbawionymi ochrony Kościoła.
Pomimo powrotu, Żydzi pozostali społecznością marginalizowaną, mieszkając w dzielnicy Petit-Châtelet w Paryżu, gdzie znajdowały się synagogi, szkoły i cmentarze. Jednak od 1205 roku wrogość Kościoła się nasiliła, a papież Innocenty III sprzeciwił się ich ochronie, dochodząc nawet do chęci unieważnienia długów wobec nich, czego król odmówił.
Za rządów Ludwika VIII i Świętego Ludwika – okres względnego spokoju w historii Żydów w Paryżu
Za panowania Ludwika VIII (1223–1226) wpływy Kościoła się wzmocniły: zakazał on Żydom uprawiania lichwy i nakazał panom feudalnym zwrócić kapitał w ciągu trzech lat.
Święty Ludwik (Ludwik IX, 1226–1270), człowiek bardzo pobożny, kontynuował tę politykę, atakując lichwę i judaizm. Nakładał ograniczenia na działalność finansową Żydów: w 1230 roku zmusił kilku panów feudalnych do zakazania pożyczek żydowskich, choć zakaz z 1223 roku był słabo egzekwowany. W 1234 roku posunął się jeszcze dalej, unieważniając jedną trzecią długów wobec Żydów, zmuszając tych, którzy już je spłacili, do ponownego uiszczenia należności, oraz zakazując więzienia chrześcijan lub sprzedaży ich dóbr w celu uregulowania tych długów.
Te środki odzwierciedlają zaostrzenie represji o podłożu religijnym, przy jednoczesnym zachowaniu troski o interesy królewskie.
Za rządów Filipa III Śmiałego (1270–1285) i historia Żydów w Paryżu
Za panowania Filipa III Śmiałego (koniec XIII wieku) dyskryminacja wobec Żydów nasiliła się, czego wyrazem były m.in. zarządzenia ograniczające ich obecność, jak w Paryżu w 1273 roku, kiedy pozostał już tylko jeden cmentarz żydowski.
W sferze politycznej doszło do dwóch ważnych wydarzeń:
- W 1271 roku Żydzi z Tuluzy i Akwitanii przeszli pod władzę królewską w wyniku dziedziczenia ziem Alfonsa z Poitiers.
- W 1274 roku Comtat Venaissin został przekazany papieżowi, zapewniając Żydom trwałą ochronę aż do Rewolucji Francuskiej.
Właśnie w tym okresie Żydzi byli poddawani działalności Inkwizycji, zwłaszcza od 1267 roku, kiedy papież Klemens IV uznał za heretyków nawróconych Żydów, którzy powrócili do judaizmu. W 1278 roku akt prozelityzmu w Tuluzie doprowadził do spalenia na stosie rabina Izaaka Malèsa, co oznaczało nasilenie represji religijnych wobec społeczności żydowskiej.
Historia Żydów w Paryżu za panowania Filipa Pięknego (1285–1314): prześladowania, grabieże i wygnania
Filip Piękny (panowanie 1285–1314) uważany jest za najbardziej bezwzględnego wobec Żydów króla Francji. Choć doceniał ich rolę finansową i przez pewien czas chronił ich, aby czerpać zyski, stopniowo nakładał na nich ciężkie podatki (1292, 1295, 1299, 1303), konfiskował ich dobra i ograniczał prawo do osiedlania się. Szczególnie eksploatował społeczność żydowską w Szampanii, regionie zarządzanym przez jego żonę, Joannę z Nawarry.
Pomimo tymczasowej ochrony ze strony Kościoła, nasilał się antysemityzm religijny: w 1288 roku trzynastu Żydów spalono w Troyes na mocy wyroku Inkwizycji, a w 1290 roku sprawa Billettes wywołała nową falę prześladowań.
W 1306 roku, w obliczu kryzysu finansowego, król zorganizował masowe wysiedlenie Żydów: aresztowania, konfiskatę majątków, zakaz ściągania długów oraz przymusowe wygnanie ponad 100 tysięcy osób w tragicznych warunkach. Żydowska dzielnica Rouen została zniszczona i zastąpiona dzisiejszym pałacem sprawiedliwości.
To wygnanie stanowiło punkt zwrotny, porównywalny do zaniku średniowiecznego żydostwa francuskiego. Choć Żydzi powrócili w 1315 roku, wysiedlenie pozostało katastrofą humanitarną i ekonomiczną, którą historyk Siméon Luce porównał do odwołania edyktu nantejskiego. Wiele wygnanych rodzin żydowskich zachowało pamięć o francuskich korzeniach w swoich nazwiskach (Tsarfati, Narboni, Bedersi).
Od powrotu w 1315 roku za Ludwika X Kłótliwego do ostatecznego wygnania w 1394

W 1315 roku król Ludwik X Kłótliwy zezwolił na powrót Żydów do Francji, jednak na okres zaledwie dwunastu lat. Decyzja ta wynikała z nacisków społecznych oraz złych wyników reformy pańszczyźnianej. Ludwik X próbował uzasadnić ten powrót odwołując się do świętego Ludwika i papieża, jednak niewielu Żydów wróciło. Ci, którzy powrócili, zostali obciążeni podatkiem od długów, przynosząc skarbowi królewskiemu 122 500 liwrów.
Pomimo tej tymczasowej tolerancji, prześladowania szybko powróciły. W 1320 roku pasterze wymordowali Żydów w południowo-zachodniej Francji. Nowe wygnanie zarządzono w 1322 roku, pod pretekstem rzekomego spisku między Żydami, Maurami i trędowatymi, którzy mieli truć studnie. W 1326 roku sobór w Awinionie narzucił Żydom specjalny ubiór, pogłębiając ich stygmatyzację.
Czarna śmierć (1347–1349) zaostrzyła przemoc. Oskarżani o zatruwanie źródeł wody, Żydzi byli mordowani, zwłaszcza w Strasburgu i Kolmarze. W Alzacji ich społeczność stała się głównie wiejska na następne stulecia.
W 1356 roku delfin Karol próbował sfinansować okup za swojego ojca, czasowo ponownie zezwalając na osiedlanie się Żydów w zamian za podatki. Jednak niewielu przyjęło ofertę, mimo korzystnych warunków. Król Jan II, bardziej nieprzychylny, ponownie wprowadził obowiązek noszenia żółtej łaty.
W czasach panowania Karola V (1364–1380) Żydzi byli chronieni, lecz jego następca, Karol VI, wypędził ich w 1394 roku, oskarżając o spowodowanie klęsk głodu.
Wówczas społeczność żydowska we Francji liczyła od 50 000 do 100 000 osób. Dziś przetrwało niewiele śladów – oprócz kilku nazw ulic, mykw i steli. Mimo to dziedzictwo intelektualne tej społeczności, zwłaszcza dzięki Raszi i żydowskim lekarzom, pozostaje znaczące. Średniowiecze położyło także podwaliny pod chrześcijański antysemityzm, który Kościół zaczął kwestionować dopiero w XX wieku.
Historia Żydów w Paryżu i życie społeczne w średniowieczu
Do XIII wieku Żydzi byli dobrze zintegrowani we Francji, nie nosząc wyróżniających ich strojów, z wyjątkiem Alzacji, gdzie nosili „papillotes” i stożkowate kapelusze. Mówili lokalnymi językami i przyjmowali biblijne imiona, czasem uzupełniane nazwą miasta po wypędzeniach z XII wieku.
Od samego początku Żydzi zamieszkiwali w wydzielonych dzielnicach, co ułatwiało im życie religijne i społeczne, lecz wkrótce stało się to obowiązkiem – jak w Paryżu w 1294 roku. Każde miasto miało wówczas kilka synagog i szkół, zwłaszcza na południu Francji, gdzie działały dynastie uczonych, takie jak rodzina Rasziego.
Na początku średniowiecza Żydzi wykonywali różnorodne zawody bez ograniczeń, jednak od XII wieku byli zmuszeni głównie do handlu, udzielania kredytów i medycyny. W 1415 roku papieska bulla jeszcze bardziej ograniczyła ich wolności, nakazując posiadanie tylko jednej synagogi w mieście oraz obowiązkowe kazania przeciw ich wierzeniom.

Handel i udzielanie kredytów stały się ważnymi zajęciami, gdyż lichwa była zakazana dla chrześcijan. Niektórzy Żydzi, jak Héliot z Vesoul, łączyli handel z pożyczaniem pieniędzy.
Wiele osób trudniło się medycyną, zwłaszcza na południu Francji, lecząc zarówno Żydów, jak i chrześcijan, mimo nakładanych przez sobory awiniońskie w XIV wieku ograniczeń i niższych wynagrodzeń.
Historia Żydów w Paryżu od 1394 roku do rewolucji francuskiej
Po 1394 roku Żydzi zostali oficjalnie wydaleni z Królestwa Francji, z wyjątkiem tych osiadłych w Delfinacie, który niedawno został przyłączony. Poza granicami królestwa społeczności żydowskie nadal istniały na obecnym terytorium Francji, zwłaszcza w Alzacji, Lotaryngii, Sabaudii, Prowansji, w Comtat Venaissin oraz we Franche-Comté, które służyły także jako tymczasowe schronienie. Te grupy, podlegające odmiennym prawom, rozwijały się oddzielnie przez prawie cztery stulecia, aż do rewolucji francuskiej.

Na przykład w 1481 roku Prowansja została przyłączona do domeny królewskiej, a w 1501 roku Ludwik XII nakazał wydalenie Żydów po zamieszkach, których mieli rzekomo być sprawcami. Wielu zdecydowało się wówczas na konwersję do chrześcijaństwa, jednak przez prawie trzy stulecia pozostawali oni dyskryminowani. Awinion i Comtat Venaissin, znajdujące się pod władzą papieską, stały się dla nich bliskim schronieniem po wygnaniu z Prowansji. Od końca XVI wieku byli oni zmuszeni osiedlać się w czterech strzeżonych dzielnicach, choć w Księstwie Oranii cieszyli się względną wolnością aż do 1732 roku. W XVIII wieku ich sytuacja uległa poprawie, co pozwoliło im na budowę pięknych synagog, między innymi w Carpentras – najstarszej czynnej do dziś we Francji.
Historia Żydów podczas rewolucji w dziejach Żydów paryskich
W czasach rewolucji francuskiej około 40 tysięcy Żydów żyło we Francji, głównie w Alzacji, gdzie borykali się z ubóstwem, podatkami i dyskryminacją społeczną, zwłaszcza z powodu ich udziału w działalności lombardów. W innych regionach, takich jak Lotaryngia, Bordeaux i Awinion, ich sytuacja stopniowo się poprawiała. Pod wpływem Oświecenia oraz myślicieli takich jak Mirabeau i ksiądz Grégoire, nastroje zaczęły ewoluować w kierunku tolerancji i emancypacji Żydów.
W 1787 roku edykt przyznał status cywilny osobom niekatolickim, jednak opór wobec tej zmiany nadal występował. Żydzi wzięli udział w Stanach Generalnych i złożyli petycje żądające równości. Ich emancypacja była dyskutowana przez postępowych deputowanych między 1789 a 1791 rokiem, co ostatecznie doprowadziło do pełnego uznania ich praw obywatelskich w listopadzie 1791 roku.
Podczas Terroru judaizm ponownie został poddany prześladowaniom: Żydzi musieli płacić wysokie podatki, byli dyskryminowani, a ich synagogi plądrowane, co odzwierciedlało trwające napięcia mimo oficjalnego uznania równości.
Imperium napoleońskie w historii Żydów
Pod rządami Konsulatu i Cesarstwa Napoleon Bonaparte, który niewiele wiedział o Żydach, odziedziczył sytuację naznaczoną ubóstwem społeczności żydowskich, zwłaszcza w Alzacji i Lotaryngii, a także napięciami związanymi z ich działalnością handlową. W 1806 roku zwołał „Zgromadzenie Notabli Żydowskich”, aby odpowiedzieć na pytania dotyczące ich statusu, a w 1807 roku zwołał Wielki Sanhedryn, który zatwierdził ich odpowiedzi.
W 1808 roku Napoleon oficjalnie zorganizował kult izraelski, tworząc Centralny Konsystorz oraz konsystorze regionalne, scentralizował w ten sposób administrację żydowską, co sprzyjało jedności, ale ograniczało niektóre wewnętrzne tendencje religijne.

Tego samego dnia jednak „dekret haniebny” przywrócił dyskryminację: ograniczenia kredytowe, obowiązkowe coroczne koncesje, ścisłe pobory wojskowe oraz zakaz imigracji Żydów do Alzacji, z wyjątkiem niektórych zwolnionych stref. Dekret ten znacznie zubożył ludność żydowską i wywołał silne wzburzenie.
Ostatecznie w 1808 roku dekret nakazał Żydom przyjęcie nazwiska, regulując w ten sposób ich stan cywilny. Po upadku Napoleona we Francji utrzymano ustawy emancypacyjne, w przeciwieństwie do innych krajów europejskich, gdzie Żydzi często znajdowali się w znacznie trudniejszych warunkach.
XIX i XX wiek – kluczowe okresy w historii Żydów w Paryżu
Pod Restauracją i monarchią lipcową – status quo i konwersje
Pod Restauracją status Żydów pozostał stabilny, a w 1818 roku Ludwik XVIII nie odnowił „dekretu haniebnego” z 1808 roku, pomimo protestów Alzacji. Jedyną pozostałą dyskryminacyjną praktyką było przysięganie *more judaico*, które zobowiązywało żydowskich świadków do złożenia specjalnej przysięgi w synagodze. W 1839 roku rabin Lazare Isidor zakwestionował tę praktykę, a poparty przez Adolfa Crémieux doprowadził do jej zniesienia w 1846 roku.
Pod rządami Ludwika Filipa nastąpił znaczący postęp dzięki ustawie z 1831 roku, która przewidywała finansowanie publiczne dla duchownych kultu izraelskiego, ustanawiając równość między kultami katolickim, protestanckim i izraelskim. To uznanie zachęciło do rozwoju społeczności żydowskiej we Francji w XIX wieku.
Równocześnie niektórzy Żydzi nawróceni oraz grupy protestantów zaczęli przechodzić na chrześcijaństwo, głównie na katolicyzm, odnosząc znaczący sukces aż do końca XIX wieku. Aby przeciwdziałać tym apostaziom, władze żydowskie wzmocniły swoją organizację, utworzyły kapelanie wojskowe i otworzyły izraelski szpital w Paryżu w 1852 roku. Po 1870 roku konwersje zaczęły zanikać, głównie wśród dorosłych ochotników. Między 1807 a 1914 rokiem około 877 paryskich Żydów przeszło na katolicyzm.
Żydzi w okresie Drugiej Republiki i Drugiego Cesarstwa (1848–1871)
Rewolucja Francuska stanowiła punkt zwrotny: Żydzi uzyskali prawa obywatelskie i stali się pełnoprawnymi obywatelami. Paryż stał się wielkim ośrodkiem kultury żydowskiej, z nowymi synagogami, szkołami i centrami społecznymi.
Społeczne awansy wielu rodzin żydowskich doprowadziły do znacznej migracji tradycyjnych społeczności do dużych miast, zwłaszcza do Strasburga, Marsylii, Bordeaux i przede wszystkim Paryża. Ta prawna równość sprzyjała zarówno szybkiej asymilacji, z częściową utratą praktyk religijnych, jak i społecznemu sukcesowi niektórych Żydów w różnych dziedzinach, takich jak bankowość, polityka i sztuka. Termin „Izraelici” zastąpił określenie „Żydzi”.
W końcu francuska społeczność żydowska zaczęła interesować się mniej uprzywilejowanymi Żydami, zwłaszcza tymi z francuskich kolonii, takich jak Algieria, oraz z obszaru Morza Śródziemnego.
Od Trzeciej Republiki do pierwszej wojny światowej
W 1866 roku we Francji żyło około 90 tysięcy Żydów, z czego 36 tysięcy w Alzacji. Po utracie Alzacji-Lotaryngii w 1871 roku liczba ludności żydowskiej spadła do 49 tysięcy, ale szybko wzrosła dzięki emigracji Żydów z Alzacji-Lotaryngii do Francji, osiągając 71 tysięcy w 1897 roku. Okres ten charakteryzował się wzmożoną urbanizacją i większą integracją społeczną, ale także spadkiem praktyk religijnych.
Jednak koniec XIX wieku przyniósł nasilenie antysemityzmu, pogłębione przez krach Banku Powszechnego oraz rozpowszechnianie dzieł takich jak Żydzi we Francji Édouarda Drumonta. Afera Dreyfusa (1894–1906), podczas której fałszywie oskarżono żydowskiego oficera o zdradę, ujawniła skalę antysemityzmu we Francji. Mimo że Dreyfus został zrehabilitowany, sprawa pozostawiła głębokie piętno w społeczności żydowskiej, konfrontowanej z agresywnym rasistowskim antysemityzmem.

Równocześnie niektórzy francuscy Żydzi popierali syjonizm, zwłaszcza dzięki działalności Edmonda de Rothschilda, choć większość społeczności pozostała mało zaangażowana. Od lat 80. XIX wieku wielu Żydów z Europy Wschodniej, uciekających przed pogromami, osiedlało się we Francji, zwłaszcza w paryskiej dzielnicy Marais. Choć nowi przybysze wnieśli ożywienie kulturalne, ich obecność wywołała napięcia z osiadłymi już francuskimi Żydami.
W 1914 roku liczba Żydów we Francji szacowana była na 120 tysięcy osób, z czego jedna trzecia to cudzoziemcy, do których dołączało 30 tysięcy Żydów z Alzacji-Lotaryngii oraz 70 tysięcy z Algierii. Okres ten przyniósł znaczny wzrost demograficzny i kulturalny, pomimo społecznego klimatu naznaczonego antysemityzmem.
Pierwsza wojna światowa i historia Żydów
Podczas pierwszej wojny światowej Żydzi we Francji i Algierii masowo angażowali się w walkę, a około 6500 z nich zginęło za Francję. Symbolicznie „święta unia” została uosobiona przez ofiarę rabina Abrahama Blocha, który zginął niosąc pomoc rannemu francuskiemu żołnierzowi. Francuska wiktoria w 1918 roku umożliwiła powrót Alzacji-Lotaryngii, a około 30 tysięcy Żydów odzyskało francuskie obywatelstwo. Pod koniec wojny liczba ludności żydowskiej we Francji szacowana była na 150 tysięcy osób, nie licząc Żydów z Algierii.
Okres międzywojenny i niepewność polityczna
Między dwiema wojnami światowymi społeczność żydowska we Francji doświadczyła silnej fali imigracji związanej z rewolucją rosyjską, antysemityzmem w Europie Środkowej i Wschodniej oraz wpływami Uniwersalnego Związku Żydowskiego (Alliance israélite universelle). W 1930 roku liczba Żydów we Francji wynosiła około 200 tysięcy, by w przededniu II wojny światowej wzrosnąć do blisko 300 tysięcy, nie licząc 110 tysięcy Żydów żyjących w Algierii. Większość stanowili imigranci, często robotnicy lub rzemieślnicy, zamieszkujący dzielnice robotnicze, takie jak Marais, i często oddaleni od francuskiego judaizmu konsystorialnego.
Pomimo wewnętrznych napięć Żydzi we Francji odznaczyli się w kulturze, sztuce, przemyśle (jak André Citroën) oraz polityce, a Léon Blum został w 1936 roku przewodniczącym Rady Ministrów, co nasiliło ataki antysemickie.

Antysemityzm w tym okresie uległ radykalizacji, napędzany rozpowszechnianiem *Protokołów mędrców Syjonu*, wzrostem skrajnie prawicowych lig, aferą Stavisky’ego, kryzysem politycznym z 1934 roku oraz zwycięstwem Frontu Ludowego. Dojście Bluma do władzy wywołało falę gwałtownej nienawiści antysemickiej, zwłaszcza ze strony postaci takich jak Xavier Vallat.
Przemoc i dyskursy antysemickie nasiliły się, a w 1937 roku ukazała się gwałtowna pamflet Celine’a. Zamordowanie w 1938 roku niemieckiego dyplomaty przez Żyda posłużyło jako pretekst do *Nocy Kryształowej* w Niemczech, co zwiększyło niepokój we Francji.
Społeczność żydowska we Francji zareagowała w sposób zróżnicowany, oscylując między ostrożnością a wezwaniami do oporu, bez podejmowania zbiorowych działań wobec wzrostu nazizmu i antysemityzmu.
Męki historii żydowskiej podczas II wojny światowej
Od zawieszenia broni do inwazji na strefę wolną
Na początku II wojny światowej Żydzi francuscy zostali zmobilizowani jak inni obywatele, a wielu Żydów cudzoziemców również zaciągnęło się do wojska. Po klęsce z 1940 roku wielu uciekło do strefy wolnej, zwłaszcza ci pochodzący z Alzacji i Mozeli. Mimo że rozejm z czerwca 1940 roku nie wymieniał Żydów, otworzył on drogę do ścisłej współpracy reżimu Vichy z niemieckimi okupantami, ułatwiając wprowadzanie polityki antysemickiej.
Już latem 1940 roku rozpoczęły się grabieże mienia żydowskiego, połączone z masowymi spisami i ustawami wykluczającymi Żydów z wielu zawodów. Żydzi cudzoziemcy byli internowani w obozach, takich jak ten w Gurs. Generalny Komisariat ds. Kwestii Żydowskich nadzorował konfiskatę mienia i rozpowszechnianie propagandy antysemickiej. W 1941 roku sporządzono kompleksową listę Żydów, a utworzono Generalną Unię Izraelitów Francji (UGIF), aby lepiej kontrolować społeczność, choć sami jej przywódcy zostali później deportowani.

Już od maja 1942 roku Żydzi w wieku od 6 lat wzwyż musieli nosić żółtą gwiazdę. Aresztowania mnożyły się, osiągając apogeum podczas wielkiej łapanki w Velodromie Zimowym w lipcu 1942 roku, podczas której aresztowano 13 000 Żydów. Władze francuskie aktywnie uczestniczyły w prześladowaniach, aresztując i wydając nazistom zarówno cudzoziemców, jak i francuskich Żydów. Obóz w Drancy stał się głównym miejscem deportacji do obozów zagłady w Niemczech i Polsce. Nawet strefa wolna została dotknięta od sierpnia 1942 roku, kiedy to łapanki i deportacje nasiliły się.
Od zajęcia strefy wolnej do kapitulacji Niemiec 8 maja 1945 roku – przetrwanie Żydów we Francji podczas II wojny światowej
Od listopada 1942 roku Niemcy zajęli prawie całą Francję, z wyjątkiem strefy włoskiej, gdzie Żydzi byli tymczasowo chronieni do przybycia Niemców we wrześniu 1943 roku. Polowania nasiliły się, prowadzone przez nazistów przy aktywnym wsparciu francuskiej Milicji, a deportacje z Drancy trwały do lipca 1944 roku.
W Algierii prawa obywatelskie Żydów przywrócono dopiero w październiku 1943 roku. W metropolii tajne sieci, takie jak SERE (później OPEJ), ukrywały żydowskie dzieci u rodzin nieżydowskich lub w instytucjach. Mimo prześladowań przeżyło około 75% Żydów we Francji – wskaźnik stosunkowo wysoki w porównaniu z innymi krajami. Mimo to ponad 74 000 zostało deportowanych, z czego jedynie 3% powróciło.
Aby uniknąć aresztowań, wielu Żydów ukrywało się, zmieniało tożsamość, zdobywało fałszywe dokumenty i szukało schronienia na wsi. Ustawy antysemickie ograniczały ich dostęp do pracy i własności, zmuszając do życia w ukryciu. Tysiące żydowskich dzieci zostało uratowanych, często kosztem utraty swojej tożsamości.
W obliczu prześladowań społeczność żydowska zorganizowała się. Stowarzyszenia oferowały wzajemną pomoc, Konsystorz tworzył fundusze pomocowe, a CRIF został założony między 1943 a 1944 rokiem, aby koordynować wysiłki. Niektórzy Żydzi aktywnie uczestniczyli w Ruchu Oporu, dołączając do tajnych siatek, partyzantki i Armii Żydowskiej.
Na koniec, aby zachować pamięć, w 1943 roku założono Centrum Dokumentacji Współczesnej Historii Żydowskiej. Heroizm żydowskich działaczy ruchu oporu, takich jak członkowie MOI, został uhonorowany, między innymi dzięki „Czerwonej Plakacie” oraz artystom takim jak Louis Aragon.
Historia Żydów od 1945 roku do dziś
Po zakończeniu II wojny światowej społeczność żydowska we Francji została głęboko naznaczona: zniknęła jedna czwarta jej członków, wielu dzieci zostało sierotami, a zniszczone zostały miejsca kultu. Żydzi francuscy o rodowodzie przetrwali lepiej niż niedawno przybyli cudzoziemcy. To traumatyczne doświadczenie osłabiło więzi z Francją, co znalazło wyraz w emigracji młodych do Izraela już w 1948 roku.
Odbudowa nastąpiła szybko – w 1949 roku powstała FSJU, odrestaurowano synagogi, a odrodzenie duchowe wspierali myśliciele tacy jak Levinas, Neher i Ashkenazi. Sprawa Finaly’ego stała się punktem zwrotnym w relacjach judeo-chrześcijańskich.
W latach 1948–1975 przybycie 235 tysięcy sefardyjskich Żydów z Afryki Północnej głęboko przeobraziło społeczność, która stała się wówczas w większości sefardyjska. Osiedlając się głównie w Paryżu, Marsylii i innych dużych miastach, nowi przybysze ożywili praktyki religijne, wzbogacili życie społeczności i zacieśnili więzi z Izraelem, zwłaszcza po wojnie sześciodniowej.
Polityka François’a Mitterranda wobec Żydów była ambiwalentna. Był pierwszym prezydentem, który odwiedził Izrael i przemawiał w Knesecie, popierał także powstanie państwa palestyńskiego. Za jego kadencji odbyły się procesy Barbiego i Touviera, między innymi dzięki działaniom rodziny Klarsfeldów. Jednak jego przeszłość związana z reżimem Vichy – w szczególności przyjaźń z René Bousquetem – oraz młodzieńcze pisma bagatelizujące antysemityzm wywołały gorącą polemikę.
Żydzi we Francji a Izrael
Do 1967 roku Żydzi we Francji byli w dużej mierze obojętni wobec Izraela. Wojna sześciodniowa stała się punktem zwrotnym: społeczność masowo wsparła Izrael wobec zagrożeń, pomimo francuskiego embarga. Izraelskie zwycięstwo umocniło to przywiązanie, choć krytyczna deklaracja generała de Gaulle’a wywołała konsternację i odejścia do Izraela.
W latach 80. ataki antysemickie w Paryżu oraz konflikty izraelsko-arabskie (Liban, Intifady, Gaza) zaostrzyły napięcia, podczas gdy procesy pokojowe (Camp David, Oslo) budziły czasem nadzieję. Odrodzenie antysemityzmu, zwłaszcza w reakcji na wypowiedzi Ahmadineżada, wzmocniło wsparcie dla Izraela.
Z czasem społeczność żydowska we Francji zaczęła się coraz bardziej dzielić: jedni krytykują politykę izraelską, inni popierają ją z zapałem. Relacje z instytucjami izraelskimi oscylują między dialogiem a napięciami, zwłaszcza wokół rezolucji UNESCO dotyczących Jerozolimy.
Aż do 2023 roku wsparcie dla Izraela pozostawało większościowe, choć było ostrożne. Jednak kontrowersyjna reforma sądownictwa w Izraelu w 2023 roku wywołała otwartą krytykę wśród francuskich Żydów, którzy wzywają do jej odłożenia.
Żydzi we Francji dzisiaj
Od lat 90. większość żydowskiego elektoratu we Francji skłania się ku prawicy, zwłaszcza po uznaniu przez Jacques’a Chiraca w 1995 roku odpowiedzialności państwa francuskiego za Zagładę – gest ten został przyjęty z uznaniem przez społeczność. Ta odwilż znalazła wyraz w symbolicznych wydarzeniach, takich jak dwusetna rocznica Konsystorza w 2008 roku oraz wizyta Nicolasa Sarkozy’ego w Izraelu.
Mimo to społeczność zmaga się z narastającym antysemityzmem, często związanym z antysyjonizmem lub napięciami na Bliskim Wschodzie. Gwałtowne akty, takie jak sprawa Ilana Halimiego (2006), masakra w Tuluzie (2012) i atak na hipermarket koszerny (2015), odcisnęły piętno, pogłębiając poczucie zagrożenia i zwiększając skalę emigracji do Izraela (aliję), szczególnie widoczną w latach 2010.
Społeczność żydowska musi również stawić czoła wyzwaniom wewnętrznym: sprawa Gilles’a Bernheima (2013), debaty na temat asymilacji i małżeństw mieszanych, rosnąca koncentracja w dużych miastach oraz ogólny spadek liczebności ludności.
W sferze politycznej CRIF nawołuje do głosowania na umiarkowanych kandydatów, odrzucając skrajności, w szczególności skrajną prawicę Marine Le Pen oraz skrajną lewicę. W obliczu profanacji cmentarzy i aktów przemocy Zgromadzenie Narodowe przyjęło w 2019 roku definicję antysemityzmu zaproponowaną przez IHRA.
Ostatecznie morderstwa Sary Halimi (2017) i Mireille Knoll (2018), a także konsekwencje pandemii COVID-19, wzmocniły poczucie zagrożenia wśród społeczności żydowskiej we Francji.
Atak Hamasu z 7 października 2023 roku
Atak Hamasu na Izrael 7 października 2023 roku głęboko wstrząsnął społecznością żydowską we Francji, która odnotowała gwałtowny wzrost aktów antysemickich w kraju. Przewodniczący CRIF, Yonathan Arfi, bezpośrednio powiązał ten konflikt z nasileniem przemocy antyżydowskiej. Pomimo oficjalnych potępień, niektóre wypowiedzi polityków, w szczególności Jean-Luca Mélenchona i La France insoumise, podsycają to napięcie.
W ciągu miesiąca odnotowano ponad 1000 aktów antysemickich. Społeczność żydowska skarży się na brak solidarności narodowej oraz osłabienie zaufania do Izraela jako ziemi schronienia. 12 listopada 2023 roku wielka manifestacja przeciwko antysemityzmowi zgromadziła 180 tysięcy osób, jednak wokół udziału w niej Rassemblement National wybuchły napięcia.
Podczas wyborów europejskich w czerwcu 2024 roku Mélenchon był postrzegany przez wielu Żydów jako przyczyniający się do antysemityzmu, podczas gdy Marine Le Pen zdawała się łagodzić swój wizerunek, pogłębiając poczucie izolacji. Gwałt na tle antysemickim w czerwcu 2024 roku oraz kontrowersyjne wypowiedzi Emmanuela Macrona wzmocniły to zaniepokojenie.
Napad na rabina w Orleanie w marcu 2025 roku potwierdził trwałość przemocy antysemickiej we Francji.
Żydowskie szkoły we Francji
Żydowskie szkoły we Francji, łączące nauczanie świeckie i religijne, pozostawały niszowe aż do II wojny światowej, gdyż Żydzi preferowali asymilację republikańską. Wyjątkiem była École normale israélite orientale (ENIO), założona w 1868 roku.
Rozwój szkół żydowskich przyspieszył po 1945 roku, zwłaszcza w latach 70., wraz z napływem Żydów z Afryki Północnej i wzrostem antysemityzmu. W 2000 roku około 30 tysięcy uczniów uczęszczało do tych placówek, głównie w szkołach działających na podstawie umów z państwem.
Główne sieci to Alliance israélite universelle, ORT, Ozar Hatorah, szkoły ortodoksyjne i niepubliczne. Krajobraz edukacyjny obejmuje również kilka jesziw oraz Seminarium Żydowskie we Francji.
Nurty judaizmu we Francji
Nurty judaizmu we Francji są bardzo zróżnicowane: charedi (ultraortodoksyjne), Chabad-Lubawicz (dynamiczne i instytucjonalne), ortodoksyjne, konsystorskie (większościowe i bliskie ortodoksji), masorti (ruch konserwatywny), liberalne, a także czarni Żydzi poszukujący specjalnych miejsc modlitwy. Wielu francuskich Żydów praktykuje mało lub wcale, co świadczy o silnym stopniu asymilacji, wysokim odsetku małżeństw mieszanych oraz niskiej frekwencji w synagogach.
Istnieje wiele innych stowarzyszeń kulturalnych i charytatywnych. Jeszcze liczniejsze są te, które praktykują judaizm okazjonalnie i nie należą do żadnej konkretnej denominacji. Na przykład Konsystorz Paryski liczy około 30 000 członków, podczas gdy liczba Żydów w regionie paryskim szacowana jest na 300 000 osób. Nawet uwzględniając członków społeczności ortodoksyjnych i liberalnych, obrazuje to znaczny stopień asymilacji w znacznej części społeczności, którego kolejnym symptomem jest wzrost liczby małżeństw mieszanych (40% wśród osób poniżej 30. roku życia) oraz niska frekwencja w synagogach (49%).[434].
Na płaszczyźnie instytucjonalnej Wielki Rabin Francji jest oficjalnym przedstawicielem religijnym, natomiast CRIF pełni rolę głównego partnera politycznego społeczności, czego dowodem jest doroczny obiad CRIF, w którym w ostatnich latach uczestniczyli przedstawiciele Republiki Francuskiej, w tym premier, a nawet prezydent w 2008 roku. Od 2022 roku CRIF przewodniczy Yonathan Arfi. Wielki Rabinat przeszedł niedawne zmiany: Gilles Bernheim pełnił funkcję w latach 2009–2013, a następnie w 2014 roku wybrano Haïma Korsię. W 2019 roku powstało stowarzyszenie Judaïsme en mouvement (JEM), mające na celu zrzeszenie niektórych nurtów liberalnych.
Podsumowanie
Historia Żydów w Paryżu to podróż przez wiarę, przeciwności, odrodzenie i celebrację. Od krętych uliczek średniowiecznego Marais po tętniące życiem targowiska i zadumę przy Pomniku Shoah, paryskie dziedzictwo żydowskie jest żywe dzięki jego mieszkańcom, kuchni, architekturze i tradycjom.
Odkrywanie paryskiego dziedzictwa żydowskiego – poprzez zwiedzanie muzeów, odwiedziny synagogi lub degustację słodyczy na ulicy des Rosiers – odsłania miasto w mieście: to ono nosi zarówno ciężar prób, jak i triumfy społeczności zakorzenionej w czasie. Poświęćcie chwilę na spacer po tych ulicach, skosztujcie smaków i pozwólcie, by opowieści o paryskim dziedzictwie żydowskim wzbogaciły wasze zrozumienie tego niezwykłego miasta.